miałam wybór- farba albo css. wybrałam css. albowiem ponieważ bo, właściwie to mam jeszcze jakieś tam starsze spreje, może nie są jakieś megasuperhiperwyjebane, ale ostatnimi czasy i tak nie mam ani ochoty ani pomysłów, żeby się na str wybrać, narazie gromadzę szkice. za to css planowałam już od dłuższego czasu zakupić. zresztą, jeśli nie wybiorę konopy, to i tak będę musiała zakupić nie tylko css, ale i milion innych, więc wolę rozkładać koszta.

moja mała czarna w drodze. 31 też w drodze. może nawet będzie przyzwoicie. właściwie to liczę na to, że będzie nieprzyzwoicie. zobaczymy.

***

miało być pięknie; mieliśmy być. a tu chuj.

***

Name:


Komentarze:

25.05.2008 :: 16:54 :: 87.207.19.149
sale_girl
hahaha :D:D
ciekawe kto jest przeciwny takiemu cudowi natury jak UE o.O
wpadnij do mnie, btw. nothing-to-prove.blog.onet.pl (to nie jest kryptoreklama)